.

mam psa na niebie, wyprowadzam go na spacer wśród gwiazd
bez smyczy, bez kagańca hula wśród niebieskich traw

(bye bye, doggy. będę tęsknić.)

kiedyś już było o tym, ale będzie jeszcze raz :)

The more it snows
(Tiddely pom),
The more it goes
(Tiddely pom),
The more it goes
(Tiddely pom),
On snowing.

And nobody knows
(Tiddely pom),
How cold my toes
(Tiddely pom),
How cold my toes
(Tiddely pom),
Are growing.

  Im bardziej pada śnieg,
Bim – bom
Im bardziej prószy śnieg,
Bim – bom
Tym bardziej sypie śnieg
Bim – bom
Jak biały puch z poduszki.

I nie wie zwierz ni człek,
Bim – bom
Choć żyłby cały wiek,
Bim – bom
kiedy tak pada śnieg, śnieg
Bim – bom
Jak marzną mi paluszki.

cytując m.

Nazajutrz również nie wydarzyło się nic szczególnego.
Nazajutrz również.
Nie wspominając o następnych nazajutrzach.
(…)
- Kogo ta historia jest w stanie zainteresować? Nikogo. Oprócz bezpośrednio zainteresowanych, o ile są trzeźwi i w nastroju.

M. Świetlicki „Dwanaście”